Wielu klientom postępowania sądowe w sprawie o alimenty kojarzą się z długim procesem i kilkoma rozprawami. Czy na pewno sprawy o alimenty muszą trwać tak długo? Z mojej praktyki wynika, że czasami można takie sprawy zakończyć już na pierwszej rozprawie. Od czego to zależy? Głównie od oczekiwań jednej i drugiej strony, a także rozbieżności stanowisk procesowych. W sprawach o alimenty możliwe jest zawarcie ugody w sądzie i zakończenie sporu. Sąd w sprawie o alimenty, zanim rozpocznie przesłuchanie stron w sądzie, zawsze zadaje pytanie czy strony widzą możliwość zawarcia ugody. Po tym pytaniu wielokrotnie spotykałem się z sytuacjami, że jednak strony są w stanie dojść do porozumienia. Oczywiście zawarcie ugody nie polega na tym, że ktoś jest formalnie wygranym, a druga strona jest przegraną. Raczej zarówno powód (czyli strona domagająca się alimentów), i pozwany chcą się spotkać po środku i każda ze stron robi pewne ustępstwa. Czy zawsze się to udaje i czy zawsze jest to dobre rozwiązanie? Nie zawsze, gdyż zdarzają się sytuacje, gdy jedna ze stron wysuwa bardzo wysokie żądania alimentacyjne, które są na wyrost. W takich sytuacjach trudno jest znaleźć złoty środek i skończyć sprawę ugodą. Podjęcie decyzji zawsze należy dokładnie przemyśleć, rozważyć plusy i minusy w konkretnej sytuacji.