Sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej na pierwszy rzut oka może wydawać się łatwa. Jeżeli rodzic nie utrzymuje kontaktu z dzieckiem, nie dzwoni, nie płaci alimentów to przecież sprawa jest oczywista. Nie do końca tak jest. W mojej wieloletniej praktyce spotykam się z błędami, które dużo kosztują. Najważniejsze z nich to:

  1. We wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej brakuje alternatywnego żądania o ograniczenie władzy rodzicielskiej- jeżeli we wniosku nie wskażemy, że w razie gdyby sąd uznał, że brak jest podstaw do pozbawienia uczestnika władzy rodzicielskiej, to wnosimy o ograniczenie władzy rodzicielskiej, to sąd tego sam nie może zrobić. Brak takiego wskazania może doprowadzić do sytuacji, że sąd uzna, że brak jest podstaw do pozbawienia władzy rodzicielskiej, ale sam z siebie nie może ograniczyć władzy rodzicielskiej, jeżeli nie wynika to z naszego wniosku o pozbawienie władzy rodzicielskiej. To błąd, który kosztuje wiele zdrowia, nerwów i czasu.
  2. Brak wystarczającego upływu czasu- jeżeli rodzic nie płaci alimentów, nie interesuje się dzieckiem, ale trwa to kilka miesięcy, to sąd może uznać, że to za wcześnie, aby pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej.
  3. Trzeci błąd to próba pozbawienia rodzica władzy rodzicielskiej z niewłaściwych pobudek (najczęściej próba pozbawienia rodzica władzy rodzicielskiej w celu ułożenia sobie życia z nowym partnerem). Sąd pozbawia władzy rodzicielskiej tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy dobro dziecka jest zagrożone. Na rozprawie należy być przygotowanym i potrafić użyć właściwych argumentów. Tym argumentem może być obawa przed brakiem kontaktu w sprawach pilnych, brak łożenia alimentów na dziecko, brak zainteresowania się losem dziecka, brak możliwości uzyskiwania zgód (szkoła, leczenie, wyjazdy za granicę).

Najczęstszym błędem jest samodzielne prowadzenie tego typu spraw i kierowanie się najprostszą logiką, że skoro ktoś nie płaci alimentów, nie interesuje się dzieckiem, to sprawa pójdzie gładko. Błędy w konstrukcji wniosku mogą być nieodwracalne i skutków takich błędów nie da się odwrócić na późniejszym etapie postępowania. W tego typu sprawach niezbędne jest skorzystanie z pomocy adwokata lub radcy prawnego.