Wina a alimenty

Jak orzeczenie w wyroku rozwodowym winy jednego z małżonków przekłada się na kwestię obowiązku alimentacyjnego jednego małżonka wobec drugiego? Otóż w sytuacji, gdy jeden małżonek został uznany przez sąd za wyłącznie winnego, drugi małżonek może żądąć alimentów, kiedy rozwód spowodował istotne pogorszenie jego sytuacji majątkowej. Co ważne nie jest konieczne, żeby małżonek niewinny popadł w niedostatek. Wystarczające do otrzymania alimentów jest wykazanie przez małżonka niewinnego, że jego sytuacja materialna uległa pogorszeniu porównując z tym, kiedy był w małżeństwie.

A więc po pierwsze alimenty przysługują w sytuacji, gdy jeden małżonek został uznany za całkowicie winnego rozpadu małżeństwa przez sąd, a drugi małżonek jest całkowicie niewinny. Po drugie małżonek niewinny nie musi popaść w niedostatek, ale wystarczające do żądania zasądzenia alimentów na małżonka niewinnego jest sytuacja, gdy pogorszyła się jego sytuacja majątkowa. Po trzecie pogorszenie sytuacji finansowej małżonka niewinnego powinno być odczuwalne.

Do kiedy trzeba płacić?

Obowiązek alimentacyjny względem małżonka niewinnego jest w zasadzie nielimitowany. Tak więc małżonek niewinny może żądać alimentów od małżonka winnego w zasadzie aż do końca życia. Pamiętać należy, że obowiązek taki wygasa jednak w sytuacji, gdy małżonek niewinny wejdzie w nowy związek małżeński.

Czy warto wnosić pozew o rozwód z orzeczeniem o winie w kontekście obowiązku alimentacyjnego między małżonkami. Każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy. Orzeczenie winy może mieć sens przede wszystkim w sytuacji, gdy małżonek niewinny zarabiał mniej od małżonka winnego i spowodowało to pogorszenie sytuacji majątkowej małżonka niewinnego. Rozwód z orzeczeniem o winie łączy się jednak z dłuższym procesem.