Ostatnio spotkałem się z pytaniem Klienta- czy jest możliwe, aby sąd orzekł o alimentach na dziecko w wyższej wysokości niż żądała to była partnerka w pozwie o podwyższenie alimentów?
?
W aktualnym stanie prawnym taka sytuacja nie jest możliwa. Jeżeli otrzymaliśmy pozew, w którym były partner lub partnerka domaga się podwyższenia alimentów na przykład do 1000 zł, to nie jest możliwe, aby sąd orzekł kwotę wyższą. Z jednej strony osoba występująca z powództwem o podwyższenie alimentów na dzieci powinna dobrze przemyśleć, jakiej kwoty żąda, z drugiej strony pozwany nie powinien się obawiać, że sąd zasądzi kwotę wyższą niż żądanie powoda.
Sąd ustalając wysokość alimentów na dziecko ocenia indywidualnie każdą sprawę i bierze pod uwagę możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego oraz usprawiedliwione potrzeby dziecka. Przepis, który mówi o tej sytuacji to art. 321 § 1 kpc: „Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie”.
Wyjątek to sprawa o rozwód
W sprawie o rozwód sąd z urzędu orzeka, w jakiej wysokości każde z małżonków obowiązane jest do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania małoletniego dziecka. Sąd w wyroku rozwodowym ustalając obowiązek alimentacyjny wobec małoletnich dzieci, nie jest związany wnioskiem stron. Sąd samodzielnie bada potrzeby dziecka i w przeciwieństwie do spraw o podwyższenie alimentów, sąd może uznać, że alimenty mogą być wyższe niż wynika to z żądania stron.
O tej sprawie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 17 grudnia 2015 roku, sygn. I ACa 671/15: „osoba uprawniona do żądania imieniem małoletnich należnych na ich rzecz alimentów, nie jest zobligowana wskazaną w pozwie czy też piśmie procesowym ich wysokością. Z reguły dokładna możliwość określenia ich wysokości powstaje dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, na etapie wyrokowania. Wskazanie tej kwoty nie jest również wezwaniem zobowiązanego do zapłaty. Wskazać też należy, że niejednokrotnie zdarzają się i sytuacje (przypadku zgłoszenia przez rozwodzących się małżonków przeciwnych wniosków co do władzy rodzicielskiej), że żądania alimentacyjne na rzecz dzieci zgłaszane są przez obie strony w odwrotnej konfiguracji – i w tym przypadku nie zachodzi konieczność oddalenia żądania strony, której stanowisko nie zostało uwzględnione. Przyjąć zatem należy, że sąd w powyższej materii nie jest związany żądaniem i spoczywa na nim z urzędu obowiązek ustalenia potrzeb małoletnich oraz możliwości majątkowych zobowiązanego, a w konsekwencji wysokość należnych alimentów. To szczególne uregulowanie stanowi wyjątek od przewidzianej w art. 321 § 1 KPC zasady wyrokowania jedynie co do przedmiotu, który był objęty żądaniem”.


